Strzał oddany z niesamowitą precyzją
Od niechcenia
Potem się odwraca głowę
Nie przyjmuje gratulacji
Ani konsekwencji
Skromnie
Narcystycznie
Boli jakby o krok od pęknięcia
Najbardziej
i najczulej
Szczęściem się spokojnie przesiąka
Siedzi cierpliwie
i patrzy Ci w oczy
Każdy śledzi ten ruch
Teraz
Coś uderza natarczywie
Środek kosmosu czlowieka
Czuły punkt
O krok od destabilizacji
Krok od innego swiata
Nie idzie przyjąć gratulacji
Ani konsekwencji
Trzeba przyjąć nadchodzące jutro