A najciekawsza jest noc
Kiedy dzień jest powszedni
Lub gdy święto jest co najwyżej kalendarzowe
I czasem nawet gdy robisz herbatę
Tam gdzie próbujesz się odnaleźć na nowo
Znajdujesz to co sam wymyśliłeś
Bądź dopiero wymyślisz
Najciekawsza jest noc
czwartek, 6 grudnia 2018
wtorek, 4 grudnia 2018
mam.
Mam jedną i tą samą twarz. Ale i dwie strony. Albo trzy. Albo dwadzieścia.
Miłość do tak wielu artystów, kilka gitar, i zawsze znajdę miejsce na następne.
Mam swoje rządze, kompulsywne nieraz. Mam ograniczenia chociaż wypieram ich obecność. Mam tez kiepska pamięć, która to wszystko spina razem jak ktoś kto chce przytulić chmurę.
Mam tę chwile. Wiec jestem jak sądzę zwyczajnie bogaty, mam nawet czas (To nie jest prawda) i wrażliwość, która pozwala mi o tym wszystkim myśleć.
I ten cholerny krem do rąk mam. W końcu.
***
Słucham
Przeszłość gnieździ się jak kot
Opowiadasz
A ja głaszcze tego kota
Deszcz pada
A kiedy będę wracać będzie ślisko na drodze
Miłość do tak wielu artystów, kilka gitar, i zawsze znajdę miejsce na następne.
Mam swoje rządze, kompulsywne nieraz. Mam ograniczenia chociaż wypieram ich obecność. Mam tez kiepska pamięć, która to wszystko spina razem jak ktoś kto chce przytulić chmurę.
Mam tę chwile. Wiec jestem jak sądzę zwyczajnie bogaty, mam nawet czas (To nie jest prawda) i wrażliwość, która pozwala mi o tym wszystkim myśleć.
I ten cholerny krem do rąk mam. W końcu.
***
Słucham
Przeszłość gnieździ się jak kot
Opowiadasz
A ja głaszcze tego kota
Deszcz pada
A kiedy będę wracać będzie ślisko na drodze
Subskrybuj:
Posty (Atom)