Tak między nami
Między Tobą
I resztą
Zawsze była przepaść
Wiem
Uspokajająca mantra
Kiedy wrzucasz piąty bieg
Kradniesz dla siebie to zdanie
Wrasta potem tak głęboko
Korzeniami sięga numeru dowodu
Jesteś gościem we własnym życiu
Niepewność
Ja wiem
Słońce zachodzi a Ty pędzisz przez sen
Pęcznieje wkoło abstrakcja
Rozmywa się
Wyraźny zostaje
Tylko jeden cel
I ja to dobrze wiem
Uspokajająca mantra
Gdy wzrasta gniew
Rytm
Gitarowa partia
Podtrzymanie akcji serca
Uderzenia werbla i ten
Przenoszący do nowego wymiaru
Pęd
Z błogo otwartej rany
Sączy się esencja i śpiew
Ja wiem
***
Tak się sucha muzyki, a nie jakieś pierdolenie.