Etykiety

środa, 14 listopada 2018

Lawiny

Jestem kamieniem
Wpół drogi lawiny zatrzymanym
Lub takim co wypadł z rumowiska
Tylko z pozoru odcięty
Nadal znaczy to samo

Wszystko się zmienia
W końcu każdy grunt usunie się spod nóg
Przecież jestem kamieniem
Osamotnionym na dodatek 

Przyjdą z góry nowe
Będzie rosnąć rówień
Ziemia jednak między nami
Jak blisko siebie nie upadniemy

Dojrzewający rozkład odetnie nas od siebie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz