Jestem pociskiem
Pijany człowiek strzela
Zupełnie wiem gdzie lecę
Trafiam jak zawsze
Niemalże
A Ty przyjmujesz mnie w swoje ręce
Gładkie i ciepłe
Za Tobą stoi wszystko i
Mój niepokój ustępuje Ci
Pierwszeństwa
Jestem furią
Nierówną i nieregularną
A jednak
Nigdzie tak kojąco
Jak tu
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz