Ach topielcze.
Ciągniesz nas za sobą swoją klątwą
Zabrałeś już kogoś
I innych też weźmiesz
A jedyne co pozostanie
To list w butelce
I zapalniczka z resztką gazu
Gdzieś w głębi serca i w chwilach słabości tęsknię ze wstydem, że nie spotkaliśmy się ten jeden raz jeszcze.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz