Etykiety

sobota, 16 września 2023

Co się stało z moją miłością

Przepływa mi przez palce

I szepcze przez okno

Z ciemnej nocy i mgieł lasu


Nie mógłbym być bliżej


Co się stało z moją bliskością

Wyciągniętą z pomiędzy dźwięków pianina

Niezachwianą pewnością

Uniosła się razem z sercem 


I unosząc z wiatrem znikła


Nie mógłbym być bliżej

Jechać nie mógłbym szybciej

Nie mogło być później

Dalej już tylko kolejny dzień


Beznamiętnie nadchodzi


***


Po kryzysach przychodzi spokój. Mój wręcz autystyczny spokój, świat zawężony do rozmiaru doniczki, do rozmiaru kierownicy samochodu, do rozmiaru gitary. Oswajamy się.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz