Etykiety

czwartek, 2 listopada 2023

 

Przeczytałem "Siddarthe", kiedy leżałem na kacu. 

Dziwna ta jesień.

Pełna pięknej muzyki. Pełna mnie. 

I kompas mi drgnął.

Co będzie dalej? 

Coś się zmieniło. 

Co się zmieniło?


I ta muzyka.

Bębny w głębinach.


Coś się zmieniło.


***



Siedzę na kamieniu i w zadumie obserwuję drogę

Tak jak obserwowałem samoloty siedząc na masce samochodu

Tak jak patrzyłem się w nicość, nocą na krawężniku


Dużo w moim życiu poszukiwania

Kim jestem - jakbym kimś konkretnym był

Dokąd idę - jakgdyby ten kierunek był z góry określony

Moja głowa pędzi szybciej ode mnie

Moje zmysły żyją swoim własnym życiem

A serce wymaga stałej opieki

A kiedy tak siedzę

Wszystko jest na swoim miejscu

Moje skomlące rządze zamieniają się w kolekcje zdjęć 

Rozwieszonych w pamięci


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz