Jak zawrzeć
w kilku słowach
nawet najlepiej ze sobą połączonych
ten jeden oddech
głębszy niż zwykle
***
To pytanie bliskie temu jak zakończyć wiersz, który tak naprawdę tylko cokolwiek zaczyna.
Jak bardzo jesteśmy mali i nieznaczący, w czymś tak niepojętym jak wszechświat. I jak dużo znaczy nasza obserwacja.
I jak to wszystko nieadekwatnie brzmi do tego jakie to w ogóle jest.
Kurwa mać.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz