W prasie comiesięcznej
Pojawił się artykuł
„Jak poradzić sobie z nerwami”
I napisali
Trochę mądrych słów
Czasowników i interpunkcji
Sprawdzonej przez trzy instancje
Dali nawet jakieś zdjęcia
(Jakby zdjęcia miały coś pomóc)
Pełen profesjonalizm
Być może przez przypadek
Jakieś nieistotne zrządzenie losu
Kartka im spadła za biurko
Albo przylepiła się od spodu
Innej
Pominęli wariant
W którym czuje się każdy organ we własnym ciele
W którym prawie się nie da jeść ani spać
A świat rozlatuje się na kawałki
I jednocześnie kompresuje się nieznośnie
Do rozmiaru drzwi ewakuacyjnych
Których się nie da otworzyć
Rozumiem jednak
To przecież nie jest ich problem
Zrobili co mogli
To nie jest ich problem
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz